27 maja 2014

Jak łatwo dzielić swoje projekty pomiędzy komputerami? Google Drive oraz Git.

Posted by Emnalyeriar on wtorek, maja 27, 2014 in , | 2 comments
Myślałem napisać posta na dany temat już od dłuższego czasu lecz wstrzymałem się do momentu aż nie ustawiłem odpowiednio wszystkiego na Windowsie i Ubuntu.

Kiedy zaczynałem swoją przygodę z programowaniem na swoich urządzeniach miałem tylko Windowsa. W domu korzystam z komputera stacjonarnego z dwoma monitorami, co ułatwia i przyspiesza naukę programowania, natomiast poza domem z laptopa.

Chęć zainstalowania Linuxa chodziła za mną od dawna i narastała z każdym kolejnym przeczytanym
tutorialem, gdzie autor korzystał z terminala i różnych narzędzi dostępnych tylko na ten system lub na Mac'a. Początkowo zainstalowałem Ubuntu na komputerze stacjonarnym lecz szybko się okazało, że dysk SSD, który mam tam zamontowany był zbyt mały na dwa systemy, miałem również problemy z zainstalowaniem odpowiednich sterowników do karty graficznej oraz inne pomniejsze niezgodności. Na laptopie nie chciałem instalować innego systemu ponieważ czytałem, że poprzez zmianę partycji można stracić możliwość korzystania z partycji służącej do odzyskiwania systemu. Całkiem niedawno znalazłem rozwiązanie w postaci kieszeni na drugi dysk do laptopa, którą montuje się w miejsce napędu optycznego, idealne rozwiązanie szczególnie, że drugi dysk wymontowałem z poprzedniego laptopa. Mam nadzieję, że dzięki temu poznam chociaż trochę Linuxa i jego możliwości.

Wracając do pytania w jaki sposób łatwo dzielić swoje projekty pomiędzy komputerami to w momencie kiedy na obydwóch urządzeniach miałem Windowsa dzielenie projektów pomiędzy nimi było bardzo proste. Wszystkie skrypty, które piszę w ramach nauki trzymam na swoim Google Drive, a jako folder domyślny ustawiłem folder 'www' apache. Czemu akurat tak? Jednym z pierwszych języków, po który sięgnąłem było PHP i dlatego zainstalowałem WAMP'a. Domyślny folder mojego edytora (Brackets) również ustawiłem na folder 'www' apache'a, co powodowało, że obojętnie, na który komputerze otworzyłem edytor miałem tam najnowsze pliki, których nie musiałem nigdzie kopiować oraz od razu pojawiały mi się w Live Preview edytora. Dzięki autosynchronizacji nie musiałem się o nic martwić, wszystko działo się w tle a ja zawsze miałem najbardziej aktualne pliki na obydwóch urządzeniach.

Trochę trudniej zaczęło wszystko wyglądać jeżeli chodzi o Ubuntu, ponieważ nie ma oficjalnej aplikacji Google Drive na Linuxy. No nic, trzeba sobie radzić inaczej, istnieje nieoficjalny klient zwany Grive. Niestety nie posiada wielu funkcji jak autosynchronizacja i trzeba to robić ręcznie, jednak nie było tak trudno wyrobić sobie dobry nawyk synchronizacji plików przed i po pracy. Wystarczy odpalić terminal (skrót Alt+Ctrl+T), wejść do folderu Google Drive i wpisać komendę 'grive'. No tak, jest jeszcze jeden minus, nie można zmienić domyślnego folderu więc nasze pliki będą trzymane w folderze /home/Google Drive tak więc zmiana ścieżki na ścieżkę do 'www' apache tym razem nie wchodzi w grę. Udało mi się to zrobić, oczywiście z przeszkodami ale wyszukiwarka google jak zwykle ma na wszystko rozwiązanie, np. ten post na stackoverflow. Mogą wystąpić również problemy z uprawnieniami apache do dostępu do tego folderu, o ile dobrze pamiętam najlepszym rozwiązaniem było dodanie siebie jako użytkownika do grupy www-data (czyli apache). Zanim zaczniecie grzebać w i przestawiać zezwolenia (permissions) różnych użytkowników zastanówcie się dwa razy ponieważ bardzo trudno jest cofnąć niektóre źle wpisane komendy.


Kolejnym świetnym sposobem na dzielenie projektów jest Git. Jeżeli nie jesteście przekonani po co wam Git i ogólnie kontrola wersji, skoro dopiero się uczycie to przyznaję, że kiedyś też tak sądziłem. Pomijając argumenty, że zakładając konto na GitHub warto budować swoje portfolio oraz próbować włożyć własny wkład w projekty open source powiem po prostu, że korzystanie z Git jest fajną zabawą. Aby opanować postawy wystarczy znać jakieś 5 - 8 komend, a samo korzystanie z terminala jest tym bardziej satysfakcjonujące im więcej go używam. Jeżeli nie chcecie korzystać z terminala to GitHub posiada graficzną aplikację na Windowsy, która jest bardzo intuicyjna i łatwa w użyciu. Do pobrania na stronie https://windows.github.com/.
Kilka użytecznych artykułów i instrukcji odnośnie Git, które pomogą wam zastartować:

Chciałbym jeszcze zaznaczyć, że darmowe konto na GitHub pozwala jedynie na tworzenie publicznych repozytoriów (projektów), jeżeli chcemy pracować nad prywatnymi projektami to w takim razie polecam Bitbucket, który zezwala pracować nad projektami do 5 osób. 

Niestety zawsze też jest jakieś ale... tak się składa, że Git kiepsko działa z Google Drive, ponieważ nie synchronizuje on ukrytego folderu .git gdzie zapisane są wszystkie wiadomości o repozytorium, pewnie to i dobrze ponieważ mogłoby to spowodować mały bałagan. Osobiście projekty prywatne trzymam na Google Drive, natomiast te, które robię czysto do nauki wrzucam na GitHub.

Na koniec chciałbym się jeszcze z wami podzielić jedną rzeczą. Po zainstalowaniu Ubuntu podczas uruchamiania systemu pokazywał się błąd, który bardzo niewiele mi mówił - "System Program Problem Detected". Rozwiązanie znajdziecie w tym artykule. Jeżeli chodzi o mnie to pomogła mi sama komenda sudo rm /var/crash/* , która jest wspomniana na końcu strony.

Moje konto na GitHub: https://github.com/Emnalyeriar


2 komentarze:

  1. wszystko mi sie pomieszalo - czy chodzi o gita czy githuba i w koncu nie wiem

    OdpowiedzUsuń
  2. Również nie za bardzo się orientuje czy chodzi o gita czy o githuba.

    OdpowiedzUsuń